Koronawirus, a środowisko
Wybuch pandemii koronawirusa zaskoczył wszystkich. Społeczeństwo
Nie było przygotowane, ani przyzwyczajone do tak wielkich tragedii. Jednak
musimy sobie z tym poradzić. Poza wymyślaniem nowych rozwiązań, spekulowaniem
nad najbardziej optymalnymi warunkami do życia dla ludzi oraz szukaniem
odpowiedzi na pytania dotyczące szczepionki i końca pandemii, mamy szansę
zaobserwować naszą planetę, podczas gdy nie ma ludzi na ulicach.
Ograniczenie działalności gospodarczej i przemysłowej powodującej zanieczyszczenia atmosfery i wody oraz przymusowe kwarantanny, które zmuszają do zmiany trybu życia przez co ograniczają konsumpcję i transport powodują widoczne zmiany w naszym środowisku.
Niedawno sensacją była wieść, że w weneckich kanałach pojawiły się ryby oraz łabędzie. Natomiast do portu w Sardynii w miejscowości Cagliari przypłynęły dawno niewidziane delfiny. Jest to skutkiem tego, że mieszkańcy i turyści nie straszą (zwykle po prostu swoją obecnością) tych zwierząt oraz jest dużo niższe zanieczyszczenie owych wód. Mieszkańcy Wenecji i Sardynii są mile zaskoczeni tym faktem. Jednak czy to nie jest smutne, że zachwyca nas zauważenie zwierzęcia w jego naturalnym środowisku?
Ograniczenie działalności gospodarczej i przemysłowej powodującej zanieczyszczenia atmosfery i wody oraz przymusowe kwarantanny, które zmuszają do zmiany trybu życia przez co ograniczają konsumpcję i transport powodują widoczne zmiany w naszym środowisku.
Niedawno sensacją była wieść, że w weneckich kanałach pojawiły się ryby oraz łabędzie. Natomiast do portu w Sardynii w miejscowości Cagliari przypłynęły dawno niewidziane delfiny. Jest to skutkiem tego, że mieszkańcy i turyści nie straszą (zwykle po prostu swoją obecnością) tych zwierząt oraz jest dużo niższe zanieczyszczenie owych wód. Mieszkańcy Wenecji i Sardynii są mile zaskoczeni tym faktem. Jednak czy to nie jest smutne, że zachwyca nas zauważenie zwierzęcia w jego naturalnym środowisku?

Badacze z uniwersytety Stanforda zwrócili uwagę
na znaczny spadek emisji CO2 w Chinach. Oceniają jego redukcję aż o
jedną czwartą! Poddano analizie powietrze z prowincji Hubei (miejsca w którym
rozpoczęła się epidemia) i stwierdzono, że jakość powietrza zdecydowanie się
podniosła. Odważne tezy badaczy, sugerują, że zmiana jakości powietrza mogła
uratować życie nawet 77 tysięcy osób. Niektórzy nawet uważają, że wirus
uratował więcej ludzi niż zabił.Spowolnienie działalności gospodarczej i transportu prowadzi do zmniejszenia
emisji gazów cieplarnianych, ponieważ kraje nakazują zamykanie szkół i sklepów do
których nie trzeba dojeżdżać, ani ich ocieplać orazfabryk, które same produkują
ogromną ilość toksyn. Kolejnym czynnikiem sprzyjającym naszym płucom może być
mniejsze zapotrzebowanie na ropę naftową. Międzynarodowa Agencja Energetyczna
(IEA) poinformowała, że „koronawirus rozprzestrzenia się na całym świecie,
ograniczając podróże i działalność gospodarczą”, przez co oczekują spadku
zapotrzebowania na olej skalny. Transport również się do tego przykłada,
ponieważ mimo iż żegluga i lotnictwo odpowiadają za mniej niż 3,5% całkowitej
emisji gazów cieplarnianych w Unii Europejskiej, są one źródłem najszybciej
rosnących emisji, które przykładają się do zmiany klimatu.Naukowcy z
Uniwersytetu Columbia zauważają, że zmiana modelu konsumpcji na domową zwiększy
zużycie energii pochodzącej z energochłonnych urządzeń domowych. Jednak nie
trzeba być naukowcem, żeby zauważyć, że zwiększa się zapotrzebowanie na domową
rozrywkę oraz pracę zdalną, co także zwiększa zużycie energii.Niestety jesteśmy prawie pewni, że poprawa
warunków środowiska jest chwilowym stanem. Dlaczego? Rozpędzająca się recesja
zmusi władze państw do cięcia kosztów, w tym m.in. na planowane innowacje i
rozwiązania ekologiczne. Niewykluczony zostanie powrót do paliw kopalnych.
Badacze wnioskują to na podstawie sytuacji z ubiegłej dekady. Nastąpił wówczas
ostatni spadek emisji dwutlenku węgla, który odnotowaliśmy. Były to lata
2008-2009. Gdy po światowym kryzysie finansowym, odbudowująca się gospodarka
zwiększyła zapotrzebowanie na węgiel i inne paliwa kopalne zwiększyła również
zużycie energii aż o 5,4% w skali roku!Jakby tego było mało, produkujemy coraz większe sterty śmieci. Obciążeniem dla
środowiska staje się potrzeba gigantycznej produkcji maseczek ochronnych i
środków dezynfekujących. Powoduje to hałdy odpadów medycznych produkowanych
przez szpitale. Jednorazowe produkty medyczne, które miały kontakt z zakażonymi
pacjentami, muszą zostać spalone, aby zapobiec dalszemu zanieczyszczeniu, które
mogłoby wystąpić podczas recyklingu. Chiny toną w odpadkach, w Wuhan podczas szczytu
zachorowań, odnotowano ich aż 200 ton więcej.Sieć kawiarni Starbucks (w której wbrew opinii influenserek również można
zarazić się wirusem) zadecydowała, że nie będzie sprzedawać napojów do własnych
kubków klientów, a jedynie będzie serwować w kubkach jednorazowych, których nie
poddaje się recyklingowi. Do tego większość ludzi po prostu ze strachu
zaopatruje się w paczkowaną żywność. Jednak Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa
Żywności informuje, że nie ma jak dotąd żadnych dowodów na to, że żywność może
być źródłem lub drogą przenoszenia się wirusa.
Zatem cieszmy się powrotem delfinów i łabędzi, ale pamiętajmy, że po kwarantannie wszystko może runąć jak domek z kart. Starajmy się zatem oszczędnie dysponować naszą domową energią, a po kwarantannie skupmy się na środowisku jeszcze bardziej, niż dotychczas.

Zatem cieszmy się powrotem delfinów i łabędzi, ale pamiętajmy, że po kwarantannie wszystko może runąć jak domek z kart. Starajmy się zatem oszczędnie dysponować naszą domową energią, a po kwarantannie skupmy się na środowisku jeszcze bardziej, niż dotychczas.
Komentarze
Prześlij komentarz